Pewnie niewielu z Was drodzy czytelnicy pamięta jak i po co powstały pierwsze blogi.
Ja pamiętam. Blogi zakładano, aby podzielić się z szerszą publicznością swoimi przemyśleniami, umiejętnościami czy po prostu stylem życia. Nie było jeszcze mediów społecznościowych. To dzięki blogom można było “zajrzeć” do życia innych ludzi o pasjach i gustach zbliżonych do naszych. Sama śledziłam blogi modowe, potem lifestylowe i inspirowałam się treściami wartościowych osób z całego świata.
Taki styl blogowania jest mi bliski i dlatego chcę kontynuować tę tradycję na blogu Inpleasure.
Wiele sklepów internetowych ma profesjonalne blogi z poważnymi poradami w tematyce sprzedawanych produktów. Wierzę, że taka forma jest pomocna- na naszym blogu również znajdziecie wiele przydatnych porad dotyczących stosowania perfum z feromonami w każdej sytuacji, w której liczy się to, o co w Inpleasure walczymy- pewność siebie. Nie chcę jednak ograniczać się do sztywnych wykładów w tematyce rozwoju, randek i ludzkiego przyciągania.
Blog Inpleasure to forma pamiętnika, notatnika. Będę się z Wami dzielić tym, co mnie ciekawi, zachwyca oraz oczywiście doświadczeniem wokoło tematu “pewności siebie”, relacji międzyludzkich na przykładzie swoim i znanych mi ludzi. Wszystko z bardziej prywatnej, ludzkiej perspektywy. Można nawet powiedzieć- intymnej. Często z przymrużeniem oka.
Na blogu podzielę się również kulisami tworzenia marki oraz nowościami, których premiera już niedługo.